Strona główna  | FAQ  |  Szukaj  |  Użytkownicy  |  Grupy   |  Rejestracja  |  Profil  |  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  |  Zaloguj

 Prawko Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Valkyrie
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2008
Skąd: Sopot

Steam ID: Valkyrie_pl
Xfire: valkyriepl
PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 14:07 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zdaje się, że nikt o tym nie pisał, a ja właśnie zacząłem kurs, który mam nadzieję przyczyni się do zdobycia cudnego papierku (albo plastiku - nie wiem, jak to dziś jest) pozwalającego mi prowadzić pojazdy.

Nie mam bynajmniej zamiaru się chwalić, bo raz, że pewno wielu z Was ma już prawko, a dwa, że mistrzem kierownicy na razie nie jestem. Za to chętnie usłyszał bym Wasze opinie na rzeczy i tematy związane z prawkiem.

Na przykład co sądzicie o planowanym wprowadzeniu terminowych praw jazdy, które trzeba będzie "uaktualniać" co 10, czy tam 15 lat poprzez badania lekarskie. Swoją drogą to tylko dofinansuje lekarzy, ale cóż...

Jakieś rady odnośnie egzaminatorów? Jakieś ciekawe 'historie'? Słyszałem, że kolegę oblali, bo rura wydechowa wystawała jeden centymetr za linię. Choroba nie wybiera...

Może ktoś z Was właśnie robi prawko?

P.S.
Sprzęgło sucks. Język

_________________
Image
Szedł Jezus przez pole marchwi. Upadł i z marchwi wstał.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
Mixon
Headcrab 4 dead
Ostrzeżenia: 3


Dołączył: 02 Maj 2007


Steam ID: http://(sc).com/id/mixon/

PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 14:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Prawo jazdy na motor od chyba 21, albo 25 roku życia, które chcą wprowadzić sucks harder.

_________________
🦀🦀🦀
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Valkyrie
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2008
Skąd: Sopot

Steam ID: Valkyrie_pl
Xfire: valkyriepl
PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 14:15 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A prawo klasy B ma być ponoć od 16 lat, a nie 18, jak teraz. Język Czyli na motor automatycznie jeszcze bardziej sucks. Bardzo szczęśliwy

No ale ja dawcą nerek zostać nie chcę. Uśmiechnięty

_________________
Image
Szedł Jezus przez pole marchwi. Upadł i z marchwi wstał.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
BadSol
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 18 Paź 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 14:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A ja dawcą nie chciał bym zostać, jednak takie rzeczy zazwyczaj nie zależą od nas, zresztą rozumie co kręci dawców... ;]
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 15:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Valkyrie napisał:
P.S.
Sprzęgło sucks. Język

Sprzęgło fajna sprawa, gdyby nie ono i umiejętne nim operowanie statystycznie co 5 sekund wpadałbyś do rowu przy wejściu w zakręt ze zbyt dużą prędkością :F. Odcinanie układu jezdnego od silnika to naprawdę przydatny bajer.

Samochodem z automatem jeździ się wygodniej, fakt. Ale cholernie ciężko robić nim cokolwiek bardziej skomplikowanego niż "sama" jazda.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Sorcerer
Najstarszy z Headcrabów



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Gallifrey

Steam ID: - Sorcerer -

PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 15:18 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Proponuję żebyśmy nie rozmawiali o tych wszystkich zmianach co media o nich trąbią bo i tak nie wiadomo co zrealizują, a się tylko człowiek niepotrzebnie denerwuje...

A co do sprzęgła to na im bardziej nieskoplikowanym i trudniejszym w obsłudze samochodzie się uczymy jeździć tym dla nas lepiej. Ja się uczyłem na 125p kombi, zdawałem na maluchu, a jeżdżę na co dzień Polonezem, Potrafię bez problemu wsiąść do auta dowolnej marki i pojechać. Natomiat ludzie jeżdżący na co dzień przednionapędowymi autami z ABS'em, wspomaganiem i automatem itd. gdy są tego wszystkiego pozbawieni to głupieją...Bardzo szczęśliwy

Dodam jeszcze że mam prawko od ponad 22 lat, więc mam już za sobą pewne doświadczenie... Oczko

_________________
Image

Wędruję ku tęczy przez czas i przestrzeń. Uśmiechnięty
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer Gadu Gadu
kamiiru
Tsundere Headcrab
Ostrzeżenia: 2


Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: DG



PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 15:38 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ja osobiście nie mogę się doczekać swojego prawda. Na kurs mam zamiar zapisać się w Maju, cięzko będzie ale wierze że dam rade ^^
Jak narazie jeździłem tylko automatami, bo nie miałem możliwości poćwiczyć ze sprzęgłem ;( (Mama nie chce mi dać auta, buu)
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
Bienio
Młody Headcrab



Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: Lublin



PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 16:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

prabab napisał:
Sprzęgło fajna sprawa, gdyby nie ono i umiejętne nim operowanie statystycznie co 5 sekund wpadałbyś do rowu przy wejściu w zakręt ze zbyt dużą prędkością :F. Odcinanie układu jezdnego od silnika to naprawdę przydatny bajer.

Samochodem z automatem jeździ się wygodniej, fakt. Ale cholernie ciężko robić nim cokolwiek bardziej skomplikowanego niż "sama" jazda.


Trochę nie czaje Bardzo szczęśliwy Jak niby sprzęgło ma pomagać w skręcaniu, przecież powinno się pokonywać zakręty na włączonym napędzie, żeby samochód nie toczył się bezwładnie, trzeba mieć kontrolę nad osią napędową. Jeślibyś wjechał w zakręt z wysprzęglonym napędem i powiedzmy w połowie zakrętu puścił pedał sprzęgła, bo chcesz później zacząć dodawać gazu - jeśli miałbyś napęd na tył to tylna oś mogłaby się zablokować i wtedy właśnie wyleciałbyś w rów. Z tego powodu (ryzyko zablokowania osi) kierowcy wyścigowi ćwiczą dodawanie gazu piętą przy redukcji biegu, żeby podnieść obroty silnika i włączenie sprzęgła nie odbywało się gwałtownie.

Odpowiednio regulując obroty można w motocyklach zmieniać biegi bez sprzęgła - czasami nawet płynniej niż ze sprzęgłem. W motocyklowych skrzyniach nie ma synchronizatorów, więc im lepiej wyrówna się obroty silnika na danym biegu z obrotami napędu tym gładsza będzie zmiana biegu. Ruszyć bez użycia sprzęgła też się da, ale to już nie będzie płynne i ogólnie nie polecam Uśmiechnięty

Do zwolnienia też nie jest potrzebne sprzęgło.


Ogólnie prabab nie wiem o co Ci chodzi i proszę o wyjaśnienia! Bardzo szczęśliwy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 16:33 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Bienio napisał:
Trochę nie czaje Bardzo szczęśliwy Jak niby sprzęgło ma pomagać w skręcaniu, przecież powinno się pokonywać zakręty na włączonym napędzie, żeby samochód nie toczył się bezwładnie, trzeba mieć kontrolę nad osią napędową. Jeślibyś wjechał w zakręt z wysprzęglonym napędem i powiedzmy w połowie zakrętu puścił pedał sprzęgła, bo chcesz później zacząć dodawać gazu - jeśli miałbyś napęd na tył to tylna oś mogłaby się zablokować i wtedy właśnie wyleciałbyś w rów. Z tego powodu (ryzyko zablokowania osi) kierowcy wyścigowi ćwiczą dodawanie gazu piętą przy redukcji biegu, żeby podnieść obroty silnika i włączenie sprzęgła nie odbywało się gwałtownie.

Urm, mam na myśli lekko inną sytuację. Mianowicie, jak już wpadasz w poślizg, "wyłączenie" kółek działa cholernie skutecznie (zwłaszcza jak nie masz dziesięciu działających równolegle mózgów, które opanowałyby sytuację). Ja, bufon, pare miesięcy temu, ufając samemu tylko ręcznemu, radośnie wjechałem w rów. Gdybym przy okazji w swej nieskończonej mądrości postanowił zabawić się sprzęgłem, zostałbym na jezdni (najwyżej potoczyłbym się trochę do przodu).

Cytat:
Ogólnie prabab nie wiem o co Ci chodzi i proszę o wyjaśnienia! Bardzo szczęśliwy

Prose bałdzło.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Sorcerer
Najstarszy z Headcrabów



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Gallifrey

Steam ID: - Sorcerer -

PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 16:40 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Każdemu kto prowadzi lub dopiero się ma zamiar nauczyć polecam książkę Sobiesława Zasady "Prędkość Bezpieczna". Wyjaśnia ona świetnie i uczy jak można jeździć bezpiecznie z każdą prędkością. Moja technika prowadzenia i do niego podejście oparte są właśnie na tej książce, A jak ktoś nie wie kto - to jest to jeden z najlepszych kierowców w Europie. Sama czołówka. Uśmiechnięty

_________________
Image

Wędruję ku tęczy przez czas i przestrzeń. Uśmiechnięty
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer Gadu Gadu
Bienio
Młody Headcrab



Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: Lublin



PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 16:45 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

prabab napisał:

Urm, mam na myśli lekko inną sytuację. Mianowicie, jak już wpadasz w poślizg, "wyłączenie" kółek działa cholernie skutecznie (zwłaszcza jak nie masz dziesięciu działających równolegle mózgów, które opanowałyby sytuację). Ja, bufon, pare miesięcy temu, ufając samemu tylko ręcznemu, radośnie wjechałem w rów. Gdybym przy okazji w swej nieskończonej mądrości postanowił zabawić się sprzęgłem, zostałbym na jezdni (najwyżej potoczyłbym się trochę do przodu).


Jak wpadniesz w poślizg i wysprzęglisz wóz to już zupełnie tracisz kontrolę nad autem i przyjmujesz pozycję 'niech się dzieje co chce' Uśmiechnięty

Mógłbyś opisać dokładniej sytuację o której mówisz, bo na razie to za bardzo nie mogę wywnioskować co się stało? Bawiłeś się w poślizgi na ręcznym czy jak?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 17:07 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Bienio napisał:
Jak wpadniesz w poślizg i wysprzęglisz wóz to już zupełnie tracisz kontrolę nad autem i przyjmujesz pozycję 'niech się dzieje co chce' Uśmiechnięty

Argh, ale właśnie o to mi chodzi xD.

Z tym, że to to w praktyce wygląda lekko inaczej niż opisałeś (albo ja czegoś nie rozumiem po prostu ^^).

Sprzęgło jest dziełem Boga i tyle Język.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Sorcerer
Najstarszy z Headcrabów



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Gallifrey

Steam ID: - Sorcerer -

PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 17:12 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A piszecie o samochodzie z napędem na tył czy na przód?

_________________
Image

Wędruję ku tęczy przez czas i przestrzeń. Uśmiechnięty
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer Gadu Gadu
Bienio
Młody Headcrab



Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: Lublin



PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 17:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Sorcerer napisał:
A piszecie o samochodzie z napędem na tył czy na przód?


No jak zaciągniesz podczas jazdy ręczy i naciśniesz pedał sprzęgła to już nie ma znaczenia Język

A ogólnie to różne poślizgi różnej reakcji wymagają, zależnie od napędu samochodu i od tego czy jest poślizg nadsterowny czy podsterowny
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 22:21 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ekspertem nie jestem, ale wszystko zależy od sytuacji - ja spotkałem się z wieloma opiniami, wszystko zależy od warunków oraz samochodu. W każdym razie mogę podzielić się kilkoma złotymi myślami (napęd na przedni koła):
- Gdy nie ma miejsca i czasu: hamowanie awaryjne (hamulec, ew. wysprzęglenie).
- Gdy można opanować sytuację: szybka kontra z ew. użyciem gazu.
- Gdy nasze auto ma ABS: kontrowanie połączone z hamulcem oraz gazem.

Nie jeździłem żadnym autem z napędem na tył, ale dodawanie gazu napewno byłoby złym pomysłem. W każdym razie - trzeba szybko reagować i unikać sytuacji, w których przestajemy kontrolować samochód (zablokowanie osi).

PS. Numer z "zaciągam ręczny" to dobry jest do MTV :p


Ostatnio zmieniony przez kłam dnia Sro Paź 15, 2008 22:31, w całości zmieniany 1 raz
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
RafucK
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 08 Cze 2008
Skąd: z przyszłości

Steam ID: (sc).com/id/RafucK

PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 22:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A ja mam kartę rowerową Bardzo szczęśliwy

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
Valkyrie
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2008
Skąd: Sopot

Steam ID: Valkyrie_pl
Xfire: valkyriepl
PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 22:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

To się ciesz, bo ja nawet tego jeszcze nie mam. Bardzo szczęśliwy W sumie wisi mi to, bo na rowerze niemal w ogóle nie jeżdżę.

_________________
Image
Szedł Jezus przez pole marchwi. Upadł i z marchwi wstał.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 22:37 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Co do nowych przepisów - słyszałem, że de facto niewiele się zmieni, nie licząc oczywiście kolejnego wyciągania pieniędzy na badania lekarskie. Będzie więcej smarowani - tak to się skończy. Moim zdaniem, egzaminy powinny być mniej rygorystyczne, bo obecnie stworzył się chory system, który napędza cały biznes z tym związany.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
kamiiru
Tsundere Headcrab
Ostrzeżenia: 2


Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: DG



PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 23:16 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jednak jest to jakiś pomysł. Nawet jeśli 1/100 kierowców straci prawko co 15 lat to zrobi się luźniej na ulicach. Zresztą na zdrowie bo jeśli ktoś traci wzrok to nie powinien prowadzić w podeszłym wieku.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sro Paź 15, 2008 23:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Colt, jeśli ktoś będzie miał mieć z tym problem, to po prostu da dodatkową stówkę na boku. O ile testy zawodowych kierowców są rygorystyczne i raczej skuteczne, to przy masowych kontrolach dla wszystkich zapewne pojawi się gigantyczna korupcja i szara strefa. Jak dla mnie kolejne "wydziwianie" - jeszcze wspomnisz moje słowa, bo pewnie załapiesz się na nową ustawę. Język

PS. Przy obecnym popycie na prawo jazdy i ogólnie zwiększającej się ilości samochodów - za 15 lat nie będziesz miał gdzie zaparkować i żadne psychotesty (dajcie nam kasę) tego nie zmienią Uśmiechnięty
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum działa na skrypcie phpBB © 2001-2007 phpBB Group :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)